Close

nieadekwatnie.pl

zero waste - co to

Pewien wieczór, oglądanie YouTuba. Dokładniej to filmów o minimalizmie, ot żeby mieć inspirację. W proponowanych miałam coś o Zero waste. No to kliknęłam w film, a co. Obejrzałam, ok spodobało się. No to kolejny. I przez oglądanie tych filmów zaczęłam się sama zastanawiać nad tym, co wyrzucam do kosza?

Ale co to właściwie jest Zero Waste?

Zero odpadków, czyli styl życia, w którym starasz się eliminować te rzeczy, które tworzą śmieci. Kupowanie wody w plastikowych butelkach, makaronu w opakowaniu czy używanie kosmetyków ze sklepu, które są zapakowane w opakowania – odpada. To nie tak, że ludzie prowadzący taki tryb życia produkują 0 (słownie: zero) śmieci. Po prostu starają się eliminować jak tylko się da produkcję śmieci. Jak? trzymając się zasady 3R – Reduce, reuse, recycle.  Dlaczego to robią? Bo  nasza planeta to śmietnisko. Gdzie nie spojrzysz na ulicy – śmieci, z resztą – co ile wynosisz śmieci? 😉

Uwaga, czas na „filozofię”! 😉 

Nie ma co ukrywać – żyjemy w takim świecie, gdzie wszystko jest pakowane w folie, folie w pudełka. Chrupki/chipsy/inne takie przegryzki są zapakowane w 5 razy większe opakowanie niż gramatura, a kremy do twarzy w pudełka, które mają na celu wizualnie powiększyć objętość kosmetyku. Każdy owoc, warzywo kupowane w biedronce pakujemy do siatki. Niby patrzymy na przyszłość, ale nie zdajemy sobie sprawy, że wszystkie te śmieci gdzieś trzeba upchać. Nie chcę brzmieć jak ekologiczny freak, jednak przez tego typu filmy zaczęłam się zastanawiać nad moją produkcją śmieci.  Chciałabym tylko zwrócić uwagę na to, że może warto czasem zastanowić się nad tym, co wyrzucamy do kosza? Może da się coś wyeliminować? Coś nawet małego, byle do przodu.

A jeśli chodzi o mnie – zawsze miałam alergię na pakowanie do siatki dwóch jabłek, czy pomidorów. Nie zamierzam nawet próbować żyć stylem zero waste, jednak zauważyłam parę rzeczy, które z łatwością mogłam wyeliminować. Po to tylko, albo i aż, żeby zrobić coś dla planety. Jakie to rzeczy? Dowiecie się w przyszłym poście 🙂

Parę filmów, które mnie do tego zmotywowały.

1. Bea Johnson (mieszkanie cudo)

2. Pakowanie jedzonka do szkoły/pracy bez użycia plastikowych opakowań

 

3. Lauren Singer

 

A teraz przyznać się – kto robi zakupy bez siatek? Jakieś opinie?:)

Leave a comment

Facebook plugin is not configured. Please add a website for the facebook comments and a number of comments from the Dashboard > Suarez > Additional Options > Facebook.

Your name
Your email address
Website URL
Comment