Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić trzema sposobami na pobudzenie kreatywności. Sama mam często „zastoje” myślowe, blokady jakieś, które nie pozwalają mi stworzyć czegoś nowego, kreatywnego. Jakie są efekty takich ćwiczeń? Rozluźniona, ale wyćwiczona głowa przede wszystkim!

1. Rzeczy na jedną literę w Twoim otoczeniu

Takie małe ćwiczenie pozwalające pobudzić mózg do działania oraz sposób na nudę w podróży do pracy czy gdziekolwiek. Na początku sama to hejtowałam, jednak po czasie zauważyłam efekty rozruszanej głowy;).

Co robimy? Przyjrzyj się swojemu otoczeniu, masz na to powiedzmy minutę. Następnie w ciągu dwóch kolejnych minut wypisz wszystko na wybraną literę, np. Z. Zobaczysz jak na początku będzie ciężko, jednak po czasie zauważysz efekty, wierz mi. Mała podpowiedź – nie muszą być to same rzeczy, a na przykład „zamulony dziadek”.

2. Piramida skojarzeń

Do tego potrzebne będą przybory takie jak kartka i długopis. Albo wzór dostępny  TUTAJ.

Sprawa jest prosta. Wybieramy słowo klucz, np. w moim wypadku słowem kluczem było „kreatywność„, a następnie wypełniamy piramidę od dołu do góry. Na samym dole dajemy skojarzenia związane ze słowem kluczem. Poziom wyżej to słowa, które skojarzyliśmy z poprzednimi. Czyli w moim wypadku: najpierw wpisuję słowo, które kojarzy mi się z tworzeniem i spontanem. Następne słowo, to takie, które skojarzyło mi się z spontanem i kolorami. I idziemy dalej, aż do szczytu.

 

piramida-skojarzen
image-224

W tej zabawie chodzi o… zabawę! Jakkolwiek to brzmi, jeśli się wkręcicie, to zobaczycie jakie to fajne. Sama jestem zdumiona tym, co wychodzi mi na samej górze i słowami, które wymyślam. A, i słowa muszą być pierwsze lepsze! 

3. Popatrz na rzecz z innej perspektywy

Czy aby na pewno kubek może być tylko kubkiem do picia? A może być wazonem?

Okej, banalny przykład, ale to tylko prosty przykład. Spójrz na rzeczy codziennego użytku od innej strony. Może mają jakieś inne funkcje? A może można coś w nich udoskonalić?